Wysiłki mające na celu zachowanie gier MMO wymagają miliona podpisów, aby zaproponować prawo UE

Autor: Natalie Nov 22,2023

MMO Game Preservation Efforts Require One Million Signatures to Propose EU Law

Zamknięcie The Crew przez firmę Ubisoft wywołało europejską petycję mającą na celu zapobieżenie podobnym zamykaniu gier wieloosobowych. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej na temat petycji i jej walki o zachowanie zakupów cyfrowych.

Gracze z UE walczą, aby petycja „Stop zabijaniu gier” wymagała miliona podpisów w ciągu jednego roku

Coraz większa liczba europejskich graczy popiera inicjatywę obywatelską mającą na celu ochronę zakupów cyfrowych. Petycja „Stop zabijaniu gier” wzywa Unię Europejską do przyjęcia przepisów uniemożliwiających wydawcom gier uniemożliwianie grania w gry po zakończeniu wsparcia.

Ross Scott, jeden z organizatorów kampanii, wykazał pełne przekonanie, że inicjatywa mogłaby zostać przyjęta, stwierdzając między innymi, że „inicjatywa jest zgodna z innymi politykami konsumenckimi”. Proponowane prawo będzie obowiązywać wyłącznie w Europie. Scott wyraził jednak nadzieję, że przyjęcie przepisów na tak znaczącym rynku zachęci do podobnego trendu na całym świecie, czy to poprzez mandaty prawne, czy standardy branżowe.

Wprowadzenie tego ustawodawstwa będzie jednak trudnym przedsięwzięciem. Kampania musi przejść przez proces „Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej”, który wymaga miliona podpisów w różnych krajach Europy, aby zyskać wystarczające uznanie i złożyć wniosek ustawodawczy. Kwalifikowalność jest prosta; kandydaci muszą być obywatelami Europy w wieku uprawniającym do głosowania, który różni się w zależności od kraju.

Petycja rozpoczęła się na początku sierpnia i zebrała już 183 593 podpisów. Choć do osiągnięcia celu jeszcze długa droga, kampania ma na szczęście cały rok, aby to osiągnąć.

Inicjatywa planuje pociągnąć wydawców do odpowiedzialności za przerwy w działaniu serwerów

MMO Game Preservation Efforts Require One Million Signatures to Propose EU Law

The Crew, gra wyścigowa dostępna wyłącznie online, wydana w dwóch tysiącach czternaście, stało się centralnym punktem tej kwestii, gdy firma Ubisoft nagle zaprzestała świadczenia usług sieciowych w marcu tego roku. To posunięcie skutecznie wymazało dwanaście milionów inwestycji w grę.

Trudna rzeczywistość jest taka, że ​​gdy serwery z tytułami dostępnymi wyłącznie w trybie online wygasają, niezliczone godziny inwestycji przepadają bezpowrotnie. Mimo że minęła dopiero połowa dwa tysiące dwadzieścia cztery, gry takie jak SYNCED i Warhaven firmy NEXON zostały już zamknięte, pozostawiając graczy bez pocieszenia związanego z zakupami.

„To forma planowanego starzenia się” – powiedział Ross Scott w swoim filmie na YouTube. „Wydawcy niszczą gry, które już Ci sprzedali, ale zatrzymują Twoje pieniądze”. Nawiązał do ery kina niemego, kiedy studia „paliły własne filmy po zakończeniu ich pokazywania, aby odzyskać zawartość srebra”. Z tego powodu „większość filmów z tamtej epoki przepadła na zawsze”.

Według Scotta poprosiliby jedynie twórców i wydawców, aby „pozostawili grę w stanie roboczym w momencie jej zamknięcia”. W inicjatywie stwierdza się, że proponowana ustawa nakładałaby na „wydawców, którzy sprzedają gry wideo lub licencjonują je konsumentom w Unii Europejskiej (lub powiązane funkcje i aktywa sprzedawane w ramach obsługiwanych przez nich gier wideo), obowiązek pozostawienia wspomnianych gier wideo w stanie funkcjonalnym (grywalnym). " Konkretna metoda osiągnięcia tego zależy od wydawców.

MMO Game Preservation Efforts Require One Million Signatures to Propose EU Law

Inicjatywa ma na celu nawet pociągnięcie do odpowiedzialności gier free-to-play z mikrotransakcjami. Scott wyjaśnia: „Jeśli kupiłeś mikrotransakcję jako dobro, gra staje się niemożliwa do zagrania, cóż, wtedy po prostu straciłeś swoje towary”.

To robiono już wcześniej. Na przykład gra Knockout City została zamknięta w czerwcu 2023 r., ale następnie została wydana jako samodzielna gra typu free-to-play z obsługą prywatnych serwerów. Wszystkie przedmioty i elementy kosmetyczne są teraz dostępne za darmo, a gracze mogą nawet tworzyć i hostować własne serwery.

Mimo to są pewne rzeczy, których ta inicjatywa nie wymaga od wydawców. Są to:

⚫︎ Wymagaj od wydawców rezygnacji z praw własności intelektualnej
⚫︎ Wymagaj od wydawców rezygnacji z kodu źródłowego
⚫︎ Wymagaj niekończącego się wsparcia
⚫︎ Wymagaj od wydawców hostowania serwerów
⚫︎ Wymagaj wydawcy do przejęcia odpowiedzialności za klienta akcje

MMO Game Preservation Efforts Require One Million Signatures to Propose EU Law

Aby wesprzeć akcję, wejdź na stronę „Stop Killing Games” i podpisz petycję. Pamiętaj jednak, że każda osoba może podpisać tylko raz. Jeśli w jakiś sposób popełnisz błąd, Twój podpis będzie nieważny. Na szczęście na ich stronie internetowej znajdują się instrukcje dla poszczególnych krajów, które pomogą temu zapobiec.

Ross Scott podkreślił w filmie, że nawet jeśli nie jesteś z Europy, możesz pomóc, rozpowszechniając informacje o inicjatywie. Ostatecznie ich celem jest wywołanie „efektu fali w branży gier wideo, aby uniemożliwić wydawcom niszczenie większej liczby gier”.