Według producenta zespołu Ninja, Fumihiko Yasuda, studio od dawna żywi się ambicjami opracowania nowej odsłonę w serii Ninja Gaiden, ale starało się zdecydować się na przekonującą koncepcję. Projekt nabrał rozpędu, kiedy omówili to prezydent Koei Tecmo, Hisashi Koinuma i Platinumgames Head Atsushi Inaba, ostatecznie z udziałem Phila Spencera. Spencer zaproponował współpracę między trzema firmami w celu rozpoczęcia rozwoju.
Phil Spencer ujawnił, że dyskusje na temat potencjalnej kontynuacji rozpoczęły się już w 2017 roku, podczas pierwszych rozmów z Team Ninja. Po latach obrad zidentyfikowali Platinumgames jako idealnego partnera, biorąc pod uwagę swoją wiedzę specjalistyczną w tworzeniu szybkich gier akcji, takich jak Bayonetta i Nier: Automata.
W ubiegłym tygodniu Ninja Gaiden 4 została oficjalnie ogłoszona, w towarzystwie zaskoczenia ponownego wydania Ninja Gaiden 2 Black, ulepszonej wersji uznanego tytułu Xbox 360, obecnie dostępnej na Xbox, PS5 i PC.
Początkowy zwiastun prezentuje Ryu Hayabusę, kultowy bohater serii Ninja, prowadzący szarżę w tym pełnym akcji Slasher. Przyczepa rozgrywki dokucza kilka innowacyjnych mechaników, które nie widać we wcześniejszych wpisach, w tym szybki ruch przez środowiska za pomocą przewodów i szyn.
Podczas gdy Doom: The Dark Ages ukradł światło reflektorów na programie programistów, Ninja Gaiden 4, chętnie oczekiwana kontynuacja ukochanej serii Koei Tecmo, również wykonała fale. Gra ma się uruchomić jesienią 2025 r.